Rezurekcja Amona

Kłopotliwy  rachunek, w tym nie tylko, sumienia, poczynili bracia Brian i Eric Hoffmannowie. Po prawie 7 latach, chudego niczym biblijne krowy milczenia, chłopcy w końcu postanowili zrealizować swoje zapowiedzi i wskrzesić prototyp Deicide w postaci zespołu Amon. Materiał na nowy, bo trudno powiedzieć, że debiutancki (pod tą nazwą było i “Feasting The Beast” (1987) i “Sacrifical”  (1989), – później podpięte pod debiut Deicide) krążek ponoć jest już skomponowany. 10 grudnia Amon ma w planie nawiedzić “Redroom Recorders” w Tampie, celem sfinalizowania przedsięwzięcia zatytułowanego roboczo “Liar In Wait”. Premiera najprawdopodobniej we wczesnej fazie roku pańskiego 2011 r.  Eric Hoffmann – zapytany o szczegóły projektu, w tym nasuwające się wręcz apriorycznie porównania nadchodzącego materiału do twórczości Deicide, “filozoficznie” stwierdził: “Muzyka przemówi za siebie”. Parafrazując jego wypowiedź mamy jednak nadzieję, że  muzyka tym razem raczej ryknie niż przemówi – szczególnie biorąc pod uwagę efekt  “przegadania” na ostatnich krążkach, Deicide, w których nagrywaniu Eric i Brian brali udział.

Amon 2010:

Eric Hoffmann  (ex-DEICIDE) – guitar

Brian Hoffmann (ex-DEICIDE) guitar

Jesse “Jechea” Jolly (PROMETHEAN HORDE, DIABOLIC, SUCCESS WILL WRITE APOCALYPSE ACROSS THE SKY, AFTER DEATH)   – vocals/bass

Mike Petrak (LEPROSY, SUCCESS WILL WRITE APOCALYPSE ACROSS THE SKY)  –  drums.

Źródło: Blabbermouth

PODZIEL SIĘ