Metallica nagrywa w towarzystwie Lou Reed-a.

x

Oficjalnie donosimy, iż stare pryki z Metallki nagrywają nowy album w towarzystwie prawdziwego dinozaura nowojorskiej sceny rockowej czyli Lou Reed-a. Lider The Velvet Underground zamknął się wraz z Jamesem, Larsem, Kirkiem i Robertem w ich magicznym studiu San Rafael w Kaliforni i młócą coś tam sobie do kotleta (bo do butelczyny to już chyba nie… no chyba, że lou trzyma formę ;). Miejmy nadzieje, że wyjdzie z tego hit na miarę “The Memory Remains”. Na razie spłodzili i nagrali 10 utworów… nie wiadomo w chwili obecnej w ilu z nich zaśpiewał lub zagrał Lou. Damy znać jak tylko uda nam się wydostać z zatrzaśniętego toi toi-a na parkingu przed studiem.

x

ps. dla bystrzaków, którzy zgadną, na którym ze zdjęć widnieje Lou Reed, mamy talon na litra gorzały. Liter zacnego trunku do odebrania z garderoby Metallicy, podczas najbliższego ich koncertu w naszym kraju. Im flaszka niestety już się nie przyda… Wpisujcie odpowiedzi w komentarzach ;)

PODZIEL SIĘ