Kupicha wreszcie wraca do grania muzyki.

x

Piotr Kupicha z zespołu FEEL zaśpiewał na płycie KRUKA cover Tiny Turner „Simply The Best”. Radiowa premiera utworu już 16 maja. Nowa płyta Kruka, „It Will Not Come Back” z utworem bonusowym, dostępna od 6 czerwca.

Dodatkowo w nocy z soboty na niedzielę, w audycji Programu I Polskiego Radia, które patronuje nowej płycie KRUKA “It Will Not Come Back”, tuż po północy, usłyszymy przedpremierowo dwa utwory z tego krążka. Wspomniane kawałki, to cover Tiny Turner “Simply The Best” z gościnnym udziałem Piotra Kupichy, oraz autorski utwór grupy pt. “Now When You Cry”. Zapraszamy na muzyczną ucztę w Rock Nocy.

Co mają ze sobą wspólnego Piotr Kupicha i Piotr Brzychcy? Po pierwsze są imiennikami i pochodzą ze Śląska, po drugie znają się z czasów, kiedy stawiali pierwsze kroki w muzycznym świecie, a po trzecie obaj grają na gitarach. Teraz połączyło ich coś jeszcze. Piotr Kupicha zaśpiewał gościnnie na nowej płycie Kruka, w którym Piotr Brzychcy jest gitarzystą!

Piosenka dołączy do płyty w postaci bonusa, a jest nią cover „Simply The Best” Tiny Turner. Trudno jest nagrać piosenkę, której oryginalna wersja była i nadal jest hitem, a na dodatek śpiewa ją babcia Tina – jeden z najmocniejszych kobiecych głosów wszechczasów! Jej wykonanie jest nie do podrobienia. Charakterystyczny głos i jego siła sprawiają, że niełatwo dorównać pierwowzorowi. Trzeba jednak przyznać, że muzycy z Kruka zrobili kawał dobrej, muzycznej roboty, a Piotr Kupicha pokazuje swoje rockowe oblicze. Wcale nie chce dorównywać ideałowi. Robi to na swój sposób, niczego nie udaje, a efekt jest rewelacyjny. Czuć, że mocne granie nie jest mu obce.

Piotr Brzychcy tłumaczy jak i dlaczego przystąpili do współpracy z Piotrem Kupichą:

„Piotrka Kupichę zaprosiliśmy do współpracy z uwagi na fakt, że jest to znakomity wokalista rockowy. Pamiętam czasy kiedy śpiewał kawałki Deep Purple i inne tego typu klimaty. Chociaż dziś Kupicha czesze kasę grając muzykę popową, nigdy nie zapomina o swoich korzeniach. Z resztą, wersja utworu “Simply The Best” w naszym wspólnym wykonaniu jest najlepszym potwierdzeniem tego faktu. Polski rynek muzyczny ma to do siebie, że jest zamknięty na wszelkiego typu eksperymenty, dlatego połączenie tych dwóch odległych światów jakimi jest muzyka pop oraz hard’n’heavy może budzić pewne kontrowersje. Naszym celem była jednak dobra zabawa i uwolnienie się od narzuconych stereotypów. Praca w studiu nad tym jednym coverem sprawiła, że poczuliśmy nagle ogromną chęć stworzenia własnych kompozycji osadzonych w hard rockowej konwencji. Już w tej chwili mogę powiedzieć, że planujemy z Piotrem nowy rockowy projekt w stylistyce Audioslave, Nickelback, czy 3 Doors Down. Myślę, że jesteśmy w stanie uszyć kawał naprawdę miażdżącej muzy.”

PODZIEL SIĘ