Fields Of The Nephilim z… !

x

…chwila, moment ! Ci co wczoraj odwiedzili katowicki Mega Klub i byli w miarę trzeźwi mogli zobaczyć niesamowitą postać, która powróciła z niebytu scenicznego po długim czasie. Po 3 jakże wybitnych zespołach na scenie pojawiła się główna gwiazda wieczoru. Angole dali niezły show, ale to co w trakcie koncertu się wydarzyło przeszło najśmielsze oczekiwania zgromadzonych fanów. Otóż na jeden kawałek Fields zaprosiło na scenę gościa. Nie to nie był techniczny, to był sam Nergal ! Skromnie ubrany wyszedł na scenę i zagrał z flegmatykami jeden z kawałków. Konsternacja? Zapewne tak, ale cieszymy się, że Nergal wrócił do formy i co najważniejsze do grania! Życzymy dalszych sukcesów i przede wszystkim zdrowia, a vice naczelnemu Serpentesowi jeszcze więcej uciech związanych z piciem napoi z pod znaku zielonego Piccolo!

avatar
Mistrz klawiatury i kodu Hyper Text Markup Language w wersji 5... Chleje, nie pali... Black metalu słucha od komunii a dodatkowo sądzi, że zna się na muzyce... Publikuje i tu i na chaosvault.com
PODZIEL SIĘ