DECEMBER’S ROCK NIGHT

19 GRUDZIEŃ 2009
start 18.30

FACE2FACE
ul.Paulińska 28
Kraków

LOVE DE VICE (WARSZAWA) – progresywny hard rock
http://www.myspace.com/lovedeviced

TENEBRIS (ŁÓDŹ)- mroczny fusion metal
http://www.myspace.com/tenebrisband

WHOREHOUSE (KRAKÓW)- rzetelny thrash metal
http://www.myspace.com/alkowhoreinc

BEHEADING MACHINE (KROSNO)- mechaniczny death metal
http://www.myspace.com/beheadingmachineband

Cena biletu: 10 zł przedsprzedaż, 15 zł w dniu koncertu wraz z biletem każdy otrzyma wytłoczoną specjalnie z okazji koncertu płytę CD z nagraniami wszystkich czterech zespołów.

Przedsprzedaż biletów:
KRAKÓW: FACE2FACE ul.Paulińska 28 // METAL SHOP ul.Długa 17
RZESZÓW: ZEBRA Rock SHOP – CH Europa ul.Piłsudskiego 34 (3 piętro)
TARNÓW : NERVOUS ul.Krakowska 15 (w oficynie)
KATOWICE: ALL ul.Mickiewicza 14

Organizatorami tego niecodziennego wydarzenia są: http://www.blackfieldmedia.com/ // http://www.defensemerch.com/ // http://unitedvisions.pl/

Więcej info o kapelach :

LOVE DE VICE – główna atrakcja wieczoru, stołeczny zespół poruszający się w hard rock’owej stylistyce spod znaku Purple czy Floyd, podanej we współczesnej formie. Przestrzenne kompozycje podbite dynamiczną sekcja rytmiczną, wiedzione zróżnicowaną pracą gitar, budujących emocjonalny charakter tej muzyki; od drapieżności po baśniową zadumę. Nad całością góruje hipnotyczny wokal opleciony klawiszową poświatą. Nuta zdecydowanie dla marzycieli, w której nie brakuje elementów progresji czy też niemal grunge’owej przebojowości. Ucieszy zarówno fanów zagranego z werwą przebojowego hard rocka jak i sympatyków bardziej klimatycznych dźwięków w stylu THE GATHERING, CLOSTERKELLER czy SIGUR ROS. LDV promuje album “Dreamland” wydany nakładem BLACKFIELDMEDIA tymczasem w zaciszu sali prób powstaje jego następca.

TENEBRIS – wizjonerzy psychodelicznego post-metalu. Absolutnie nietuzinkowa i niekomercyjna muzyka, wymykająca się wszelkim próbom zaszufladkowania. Z jednej strony cisną się analogie do SADIST, NOCTURNUS, EPHEL DUATH, CYNIC czy PAN-THY-MONIUM z drugiej dziwnie nieokreślone dźwięki na pograniczu jazz’u, psychodelii czy progresji – nasuwające skojarzenia z KING CRIMSON. Nad tymi magicznymi dźwiękami góruje ochrypły wokal, który nadaje niepowtarzalny charakter tym unikalnym kompozycjom. Nie sposób słowami oddać dramaturgię mrocznych meandrów kosmicznych dźwięków TENEBRIS. Ich twórczość jest jak wir, który wciąga i zmusza do wytężenia uwagi. TENEBRIS przygotowuje pięcio-płytowy BOX “Diib” z niemal wszystkimi nagranymi w swej osiemnastoletniej karierze materiałami. Przed jego premierą BLACKFIELDMEDIA wyda niebawem nie publikowany album z 1999 r. “Leavings of distortion soul”.

WHOREHOUSE – energetyczny thrash metal inspirowany EXODUS, TESTAMENT czy VIO-LENCE. Świetnie prezentują się na żywo. Niezliczona ilość koncertów i kilkunastoletni staż sprawiają, że każdy generowany przez WHOREHOUSE dźwięk brzmi lekko, szczerze przez co, zawsze spotyka się z żywiołową reakcją. Ich muzyka przywodzi na myśl ciepłe sierpniowe dni, gdyż ten gatunek narodził się w słonecznej Kalifornii i stanowi znakomity kontrast do jesiennej słoty z jaką musimy się na co dzień borykać. WHOREHOUSE promuje swój debiutancki krążek “Execution Of Humanity” wypuszczony nakładem krakowskiej wytwórni DEFENSE.

BEHEADING MACHINE – Najciężej grający zespół tego wieczoru, łączący death metal z niemal hard core’ową motoryką. Gołym okiem widać wiele analogii do DECAPITATED, nie tylko w warstwie muzycznej ale w młodym wieku muzyków, nazwie sugerującej brak głowy oraz w krośnieńskim korzeniach zespołu. BEHEADING MACHINE często porównywany bywa z objawieniami nurtu death core jak BENEATH THE MASSACRE, WAKING THE CADAVER czy HOUR OF PENANCE. W ich twórczości nade wszystko słychać młodość, radość grania i spontaniczność. Obecnie nagrywaja materiał na debiutancką płytę, którą będzie firmować DEFENSE.

Czy można połączyć cztery tak różne od siebie zespoły w obrębie jednego koncertu? Odpowiedź jest trywialnie prosta : Trzeba, po to żeby uniknąć rutyny, znudzenia oraz by nie zamykać się w sztywnych ramach szufladek gatunkowych. Muzyka dzieli się na tą, której warto posłuchać oraz na taką, na którą szkoda tracić czasu. Ta druga zdecydowanie nie leży w kręgu naszych zainteresowań. Dlatego warto spędzić razem z nami tą grudniową sobotę, by w doborowym towarzystwie posłuchać znakomitej, inspirującej muzyki.

PODZIEL SIĘ